
Projekt został realizowany ze środków Erasmus +. Nasze Stowarzyszenie Ad astra było iderem partnerstwa z portugalskim stowarzyszeniem No Encalço de Ideias – Associação.
Projekt opierał się na działaniach z zakresu sztuki performatywnej i sztuk stosowanych i ma na celu rozwijanie i promowanie europejskiej różnorodności kulturowej i dziedzictwa. Obejmował szereg działań: 40 warsztatów, 4 występy, ale także tworzenie filmu, który posłużył jako przewodnik po najlepszych „zielonych” praktykach artystycznych oraz rozwiązaniach, oraz bloga, który stanie się ważnym narzędziem do uzyskiwania informacji zwrotnej i zachęcania do udziału szerszej sieci organizacji twórczych i interesariuszy z całej Europy. https://greenarts.pl/
Edukacja kulturalna jest kolebką zrównoważonego rozwoju; pielęgnuje zrozumienie i szacunek dla różnorodnych tradycji, sprzyjając światu, w którym dziedzictwo i innowacja rozwijają się ramię w ramię ku bardziej harmonijnej przyszłości.
Zobacz materiały filmowe na naszym kanale:
https://www.youtube.com/channel/UCHIYi3INS4FHfH_Fue7EEKw

Lata temu, podczas innego projektu Erasmus+, poznaliśmy Headway Arts – małe stowarzyszenie z Wielkiej Brytanii. To, co naprawdę zrobiło na nas wrażenie, to ich sposób pracy: bardzo niskie koszty produkcji, wizualnie efektowne wydarzenia oraz silne zaangażowanie społeczności lokalnej. Później poznaliśmy portugalski zespół z Cabeceiras de Basto, który pracuje w bardzo podobny sposób. Wtedy zdaliśmy sobie sprawę, że może z tego wyniknąć coś wyjątkowego. Tak narodził się pomysł projektu — na długo przed tym, zanim w ogóle złożyliśmy wniosek o dofinansowanie z programu Erasmus+.

Nazwa projektu może wydawać się formalna, jednak w rzeczywistości jest ona efektem wieloletniej znajomości oraz wspólnej pracy obu partnerów. Jeśli chcemy żyć w kwitnącej przyrodzie, w bezpiecznym i zdrowym środowisku, musimy natychmiast zacząć podejmować konkretne działania na rzecz zrównoważonego rozwoju. Edukacja, sztuka oraz wszelkie formy aktywności społecznej nie są tutaj wyjątkiem.
W tym dwuletnim projekcie chcemy udowodnić, że sztuka może być zrównoważona i nie powinna szkodzić środowisku. Sposobów realizacji tych celów jest wiele i są one bardzo różnorodne: możemy tworzyć nowe dzieła sztuki z materiałów z drugiej ręki, przedmiotów codziennego użytku czy narzędzi — wystarczy kreatywność.

Czytaj o nas na EPALE:
https://epale.ec.europa.eu/en/blog/green-arts
W czerwcu 2024 rozpoczęliśmy pierwsze wspólne działania. Od 10 do 17 czerwca portugalska grupa wraz z polskimi uczestnikami będzie przygotowywać „zielony ” spektakl.
Pierwszy scenariusz opracował Roberto Moreira, portugalski reżyser teatralny
BEZ FRONTEIRAS, SEM GARNIC
SCENARIUSZ
PO LEWEJ STRENIE ŚWIAT ZBUDOWANY Z KARTONU, ABY REPREZENTOWAĆ PORTUGALIĘ: BUDYNKI Z TEKTURY I PUDEŁKA NA ZIEMI, KAŻDE PUDEŁKO REPREZENTUJE DOM. W KAŻDYM DOMU JEST KAMIEŃ Z PRZYMOCOWANĄ NITKĄ. PO PRAWEJ STRNIE ŚWIAT ZBUDOWANY Z PAPIERU LUB PODOBNY DO REPREZENTACJI POLSKI: UŁOŻONE WORKI, NA PODŁODZE KAŻDA KARTKA PAPIERU – OKRĄGŁA – REPREZENTUJE DOM, KAŻDY DOM MA KAMIEŃ Z PRZYŁĄCZONĄ NITKĄ. W TLE, W CENTRUM DUŻY ŚCIAN ZBUDOWANY Z SUCHYCH GAŁĘZI.
SCENA 1
PORTUGALCZYK I POLAK WCHODZĄ KAŻDY DO SWOJEGO DOMU JAK W PROCESJI.
GŁOS WYŁĄCZONY – Co to za kraina, w której istniejemy jako indywidualne istoty? Czy żyjemy dzisiaj w lepszym świecie, w obliczu szybkiego rozwoju komunikacji, wzrostu izolacji społecznej, która prowadzi nas do coraz większego indywidualizmu, wzrostu konfliktów zbrojnych, radykalnej zmiany warunków atmosferycznych? Czy jako ludzie budujemy lepszą przyszłość dla naszych dzieci i dla siebie? W jakim świecie żyjemy?
SCENA 2
AKTORZY REPREZENTUJĄ CODZIENNE ŻYCIE MIĘDZY DOMEM A PRACĄ, REPREZENTUJĄ 3 NORMALNE DNI.
GŁOS WYŁĄCZONY – Żyjemy we własnym świecie, w przestrzeni, którą nazywamy domem, naszą bezpieczną przystanią, która czeka na nas pod koniec dnia, aby nas powitać i zapewnić schronienie. Wszyscy mamy swoje problemy, marzenia, złudzenia. I chociaż wszyscy jesteśmy inni, dzielimy z innymi ten sam język, te same zwyczaje, tę samą ziemię – krainę wyznaczoną liniami na mapie, którą nazywamy granicą.
SCENA 3
AKTORZY REPREZENTUJĄ DWA POWODY PROWADZĄCE DO PRZYMUSOWEJ EMIGRACJI. PORTUGALCZYCY, BRAKU WODY. POLACY, UCIECZKA WOJNY.
GŁOS WYŁĄCZONY – Świat szybko się zmienia. Warunki atmosferyczne są coraz bardziej ekstremalne, konflikty zbrojne narastają w zawrotnym tempie i niestety często jesteśmy zmuszeni do opuszczenia, opuszczenia domu, zerwania więzi, które trzymają nas z tym, co nasze. Zostaw wszystko za sobą, w poszukiwaniu lepszego życia, nowej przestrzeni do dalszego rozwoju, w trosce o nasze dobro, o przetrwanie. Opuścić nasz kraj bez oglądania się za siebie.
Są tysiące ludzi, którzy wyjechali i tacy, którzy wyjeżdżają do dziś w poszukiwaniu swojej przestrzeni w poszukiwaniu lepszego życia.
AKTORZY PRZYGOTUJĄ SIĘ DO EMIGRACJI. ZABIERAJĄ ZE SOBĄ KILKA PRZEDMIOTÓW. WYKONAJĄ TRAJEKTORIĘ
JAK PROCESJA. KOŃCZĄ SIĘ OBRAZEM INSPIROWANYM INSTALACJĄ „ANONIMOWYCH PIESZYCH” WE WROSWLAWII.
Ten idzie, tamten idzie
i wszyscy, wszyscy odchodzą.
Ziemio, jesteś bez ludzi
żeby mogli kroić twój chleb.
W zamian macie sieroty i sieroty
Masz pola samotności.
Czy macie matki, które nie mają dzieci?
Dzieci, które nie mają ojca.
Serce masz i cierpisz
Długie śmiertelne nieobecności.
Wdowy po żywych trupach
Że nikt nie pocieszy.
SCENA 4
DWIE GRUPY PATRZĄ NA PUSTĄ PRZESTRZEŃ, KTÓRĄ BĘDĄ ZAJMOWAĆ. PATRZĄ NA SIEBIE. UCIEKAJĄ W TĄ PRZESTRZEŃ W KONFRONTACJI. ZACZYNAJĄ BARDZO GŁOŚNO Kłócić się, domagając się własnej przestrzeni. KTOŚ GŁOŚNO KRZYCZY „STOP”. WSZYSCY ZAMKNIJCIE SIĘ. TEN AKTOR PRZEJMUJE INICJATYWĘ I ZACZYNA SAM WYSTĘPUWAĆ. KAŻDY ROBI TO SAMO. KAŻDY ZACZYNA PRZYGOTOWAĆ SWOJĄ PRZESTRZEŃ W ODDZIELNYCH GRUPACH. PORTUGALKA I POLAK WDAJĄ SIĘ W KONFLIKT O TĘ SAMĄ PRZESTRZEŃ. WSZYSCY ZACZYNAJĄ SIĘ Kłócić. Słychać będzie sygnał dźwiękowy.
WYŁĄCZENIE GŁOSU – Wszyscy jesteśmy różni, ale pomimo tych różnic wszyscy zamieszujemy to samo terytorium. Wszyscy jedziemy na tej samej łodzi. Wszyscy żyjemy na jednej planecie. Rozwiązanie? Możemy żyć ze swoimi różnicami, w jednej przestrzeni. Empatia nie ma granic, miłość nie ma granic, planeta Ziemia w oczach Wszechświata nie ma granic. Nauczmy się żyć ze sobą dla naszego dobra, dla dobra naszych dzieci, dla dobra Ludzkości.
Przyszłość jest daleko, możliwa do osiągnięcia.
Bądźmy ludźmi.
SCENA 5
AKTORZY DZIELĄ SIĘ CHLEBEM. BUDUJĄ I DEKORUJĄ PUSTĄ PRZESTRZEŃ ZARÓWNO KARTONEM, JAK I PAPIEREM LUB GAZETĄ. NA ZAKOŃCZENIE WSZYSCY WZNIESJĄ TOAST WINEM I WÓDKĄ.
WSZYSCY – Na Zdrowie!
10 czerwca przyjazd, 17 czerwca- wyjazd.
Warsztaty odbyły się w dniach 11,12,13,14,15 sesja poranna i popołudniowa, a sam spektakl miał miejsce w dniu 16 czerwca 2024.






















W 2024 roku, pierwszym roku realizacji projektu, obie organizacje partnerskie bezpośrednio doświadczyły skutków zmian klimatycznych oraz klęsk żywiołowych. Pożary w Portugalii oraz powódź w Nysie w Polsce wymusiły zupełnie nowe spojrzenie na kwestie środowiskowe — nawet wśród osób, które wcześniej były sceptycznie nastawione do europejskiej polityki zielonej. Wydarzenia te uczyniły wyzwania klimatyczne namacalnymi i osobistymi, przenosząc dyskusję z poziomu abstrakcyjnych idei do realnego doświadczenia. Coraz więcej uczestników zaczęło rozumieć, jak kluczowa jest ochrona środowiska dla codziennego życia, lokalnych społeczności i przyszłych pokoleń.
Uczestnicy z Portugalii wyrażali dużą dumę ze swojej małej ojczyzny, w szczególności z pięknych dolin Douro, które są nie tylko miejscem życia i pracy, ale również istotnym elementem ich tożsamości kulturowej. Podobnie silne przywiązanie do miejsca można zaobserwować wśród członków polskiej organizacji i w ich lokalnym otoczeniu. Ta emocjonalna więź z najbliższym środowiskiem stała się silną motywacją do podejmowania odpowiedzialnych i zrównoważonych działań.
Zaangażowanie widzów podczas spektakli dodatkowo potwierdziło aktualność i znaczenie przesłania projektu. Odbiorcy otwarcie wyrażali zgodę z jego ideami i wartościami, często podzielając refleksje podobne do tych, które pojawiały się wśród uczestników: co możemy zrobić — to tylko kropla w morzu, ale morze składa się z kropli. Projekt podkreślał, że realna zmiana zaczyna się od małych, codziennych wyborów: korzystania ze szklanych butelek zamiast plastikowych, wyboru komunikacji cyfrowej zamiast drukowania, ograniczania marnowania żywności, korzystania z krótkich łańcuchów dostaw — najlepiej od lokalnych producentów — oraz, co najważniejsze, budowania przekonania, że troska o środowisko jest naszą wspólną odpowiedzialnością. Mamy tylko jedną planetę i musimy chronić ją ze wszystkich sił.
Refleksje te bezpośrednio wpłynęły na obszary działalności partnerów — pracę artystyczną i edukacyjną. Projekt zakwestionował powszechne przekonanie, że piękna scenografia musi być kosztowna lub że wysokość budżetu świadczy o jakości przedsięwzięcia artystycznego. Zamiast tego uczestnicy poprzez praktykę nauczyli się, że kreatywność, odpowiedzialność i współpraca mogą prowadzić do silnych i wartościowych efektów artystycznych przy wykorzystaniu prostych, ponownie używanych i lokalnie dostępnych materiałów.
Podsumowując, projekt pokazał, że zrównoważony rozwój nie jest pojęciem abstrakcyjnym, lecz praktycznym, codziennym procesem. Dzięki wspólnej pracy, eksperymentowaniu i refleksji uczestnicy rozwinęli konkretne umiejętności, nawyki i postawy, które mogą być wykorzystywane także poza samym projektem. Doświadczenie Green Arts stało się wspólną drogą uczenia się, potwierdzając, że działając razem — krok po kroku, wybór po wyborze — można doprowadzić do realnej i trwałej zmiany.

W październiku ekipa polska wyjechała do Portugalii, gdzie odbyła się bliźniacze działania – tydzień warsztatów i przygotowywania przedstawienia i wreszcie to, na co czekaliśmy – zagraliśmy sztukę autorstwa Soni Śpiewak-Meres. Publiczność biła brawa na stojąco. Warsztaty odbyły się w dniach 8,9,10 , 11, 12 października, jako sesje poranne i popołudniowe, a samo przedstawienie 11 października 2024.
Oto oryginalny scenariusz:
Green Theatre Stage II. scenario
Scene 1: The Wolf and the Seven …
Elements’ Dance: Air, Earth, Water, and Fire perform a synchronized dance, symbolizing harmony in nature.
Scene 2: The Beginning of Machines
– Jola Starts the Robots: Jola activates the robots. Mechanical whirring sounds fill the air, signaling the beginning of industrialization.
Scene 3: Building the City
Robots Enter, Destroying Nature: Robots march in, transforming the green landscape into a concrete city. Nature is pushed aside as the city builds up.
Scene 4: Strength vs. Weakness
Robots Thrive, Elements Weaken: Robots work tirelessly, growing stronger, while the Elements (Air, Earth, Water, Fire) lose energy, struggling to maintain their presence.
Scene 5: Downfa/1 of Elements
Elements Collapse: Exhausted, the Elements fall. The Robots form two lines, powerful and organized, unaffected by the Elements’ suffering.
Scene 6: The Growing Power of Machines
Robots’ Efficiency Rises: The Robots work at increasing speeds, passing items between each other with louder, faster mechanical sounds, showing their unstoppable productivity.
Scene 7: Earth’s Rage Awakens
Earth’s Anger with Air’s Help: Earth, infuriated, roars with the support of Air, causing a dramatic earthquake. The Strikers feel the tremor, but the Robots continue unaffected, relentless.
Scene 8: The Scream of the Earth
Earth’s Scream Changes Everything: Earth lets out a desperate scream. Workers pause and move aside, while the Strikers form three rows on the right, visibly impacted by the elemental suffering.
Scene 9: A Whirlwind of Air
- Air’s Dramatic Entrance: Air appears in a grand, billowing dress, swirling around with the help of other Elements. The Strikers inside the circle of fabric move energetically, yet ultimately fall, exhausted. Workers resume their tasks, shifting positions, as Pedro begins his march.
Scene 1O: The F/ood Strikes
- The Water Surge: A wave (represented by fabric) engulfs the Strikers, symbolizing a flood. They struggle against it, then blackout. Robots stand unmoved, backs turned, indifferent to the destruction.
Scene 11: The Fire’s Fury
Fire Takes the Stage: Fire enters in a captivating dance. Strikers huddle in a corner, fearing the flames. Fire lashes out at them, as they attempt to shield themselves with any materials they have.
Scene 12: The Elements’ Anger Peaks
- Tired and Furious: The Elements line up, visibly drained yet seething with anger, united in their frustration against the encroaching machines.
Scene 13: Hope Amid Despair
- Strikers Stand and Seek Calm: The Strikers, rising slowly, try to calm the Elements.
Gil moves toward Pedro, who emits a robotic sound, indicating a shift.
Scene 14: A Call to Action
- Striker’s Shout: One Striker begins chanting a slogan, stirring others. They bring out panels and begin a protest. The Robots, initially unresponsive, begin to falter. The Strikers reach out to the audience, rallying support, and finally confront the Workers directly.
Scene 15: The Reunion with Nature
- Workers Embrace the Elements: Workers begin to realize the damage dane. Same Workers bring back pieces of nature, gradually softening. The scene ends with a hopeful unity as all embrace and celebrate the renewal of nature.
Zapraszamy do obejrzenia filmu z tych dwóch przedstawień i warsztatów: https://youtu.be/2rkn2qx_nMg






Rok 2025 – warsztaty i przedstawienie w Polsce. Portugalczycy przylecieli do nas 7 czerwca, a już w następnym dniu zaczęliśmy pracę. Warsztaty odbyły się w dniach 8,9,10,1,12 sesja poranna i popołudniowa, np i udało się – przedstawienie odbyło się już 13 czerwca 2025.
Scenariusz autorstwa Roberto Moreiry (wersja polska):
WERSJA POLSKA –
NARODZIĆ SIĘ, ŻYĆ, UMRZEĆ, NARODZIĆ SIĘ
Sceneria: Platforma dla Matki z widocznym naturalnym elementem w tle, po lewej stronie. Każdy człowiek ma swoją własną przestrzeń rozłożoną na całej przestrzeni sceny. W każdej przestrzeni znajduje się kwiat lub inny naturalny element i butelka wody. W tle krzesło dla każdego człowieka, przykryte materiałem lub kartami.
Wszyscy ludzie leżą, każdy w swojej własnej przestrzeni.
SCENA I
Stworzenie
Matka wchodzi z zamkniętym parasolem, z uczesanymi włosami i czerwoną szminką. Dotyka dwóch lub trzech ludzi w geście miłości i ochrony.
Podchodzi do platformy.
MATKA
Na początku dałam im życie.
Ludzie rodzą się powoli, aż do największego możliwego gestu. Jest kontemplacja życia, percepcja i zaczarowanie świata. Każdy tworzy interakcję ze swoim elementem natury, najpierw troski, a następnie ofiary/demonstracji.
Umieszczają swój element na każdym krześle.
Podchodzą do swojej przestrzeni.
MATKA
Dałam im wszystko, czego potrzebowali, aby przetrwać.
Ludzie piją wodę.
MATKA
Potem… zaczął się pęd.
SCENA II
Pęd
Ludzie ściskają butelki z wodą i rzucają je na ziemię.
6 –
Zaczynają iść bez ruchu, potem zaczynają biec i w pośpiechu opuszczają scenę. Dwie grupy krzyżują się. Kiedy wchodzą na scenę, każdy niesie worek na śmieci. Przemieszczają się do swojej przestrzeni. Wyrzucają śmieci, powtarzając proces.
SCENA III
Gra
MATKA
Zagubili się w długich grach. Nie obchodziło ich to, nie wiedzieli, jak się tym zająć.
Jeden z ludzi znajduje przedmiot pośrodku śmieci, podobny do piłki. Proponuje wszystkim grę. Grają w berka trzy razy, jak szczęśliwa grupa dzieci. Pod koniec trzeciego razu jeden z ludzi upada na ziemię, wszyscy biegną w wielkiej radości. Podnoszą go i rzucają w powietrze, jakby to było zwycięstwo.
Podczas tej gry Matka przykrywa naturalne elementy na krześle plastikowymi torbami.
\
SCENA IV
Degradacja
MATKA
Pochłonęli mnie.
Ludzie otaczają Matkę, dusząc się. Ona krzyczy. Oddalają się przestraszeni, nie rozumieją, co się stało. Są zdezorientowani. Wracają do swojej przestrzeni. Zaczynają rozrzucać śmieci w swojej przestrzeni. Słychać grzmoty.
MATKA
Nie obchodziło ich to. Nie wiedzieli, jak się zachować.
Matka otwiera parasol. Ludzie zaczynają w chwili szaleństwa rozrzucać coraz więcej śmieci. Rzucają w powietrze przedmioty, takie jak papiery i butelki. Matka powoli zbliża się do sceny z otwartym parasolem. Zaczyna rozmazywać sobie szminkę na twarzy, co symbolizuje degradację Natury.
MATKA
Nie obchodziło ich to. Nie wiedzieli, jak się zachować.
7 –
Matka upada. Całkowita cisza.
SCENA V
Ceremonia pogrzebowa
Ludzie stają się świadomi swojego zła. Niosą Matkę do jej miejsca, podczas ceremonii pogrzebowej.
SCENA VI
Odrodzenie
Ludzie zaczynają sprzątać swoje śmieci.
Zapraszają kogoś z widowni, żeby pomógł.
Matka powoli się odradza.

W tymże miesiącu czerwcu ekipa polska wyruszyła do Portugalii na zielony teatralny maraton. Warsztaty odbyły się w dniach 15,16,17,18, a przedstawienie 19 czerwca. Byliśmy już chyba znani w Cabeceiros, bo każdy musiał zaliczyć zdjęcia i wywiad z lokalna rozgłośnia radiową. A oto ostatni scenariusz, autorstwa Soni Meres
THIRST (PRAGNIENIE)
ekologiczne przedstawienie performatywne
SCENOGRAFIA / PRZESTRZEŃ
Scena i przestrzeń widowni są częściowo pokryte śmieciami: plastikowe butelki, folie, kartony, fragmenty tkanin, papier. Niektóre odpady są „noszone” przez wykonawców jako elementy kostiumów. Wśród publiczności znajdują się ZOMBIES – nieruchome postacie, wyglądające jak zwykli widzowie.
Na jednej ze stron sceny leży duży niebieski materiał (tkanina, folia), na razie zgnieciony, niewidoczny jako „woda”.
SCENA 1 – OPĘTANA SCENA
POSSESSED FIGURES (OPĘTANI) poruszają się po scenie w sposób mechaniczny, nieludzki. Ich ruchy są powtarzalne, szarpane, bez kontaktu wzrokowego. Przerzucają śmieci z miejsca na miejsce, jakby były częścią ich ciał.
Dźwięk: industrialny szum, oddechy, metaliczne echo.
Nie reagują na siebie nawzajem. Scena przypomina świat po katastrofie — martwy, chaotyczny, pozbawiony sensu.
SCENA 2 – KOBIETA, KTÓRA POTRZEBUJE WODY
Na scenę wchodzi WOMAN — wyczerpana, spocona, z trudem stawiająca kroki. Jej ruch jest ludzki, organiczny, w kontraście do Opętanych.
Najpierw zwraca się do OPĘTANYCH — bez odpowiedzi. Dotyka ich, prosi gestem, ustami, ciałem.
Następnie zwraca się do publiczności — wzrokiem, wyciągniętą dłonią.
Coraz głośniej, coraz bardziej rozpaczliwie:
WOMAN (krzyk): I NEED WATER!
Krzyk długo wybrzmiewa w ciszy.
SCENA 3 – PRZEBUDZENIE ZOMBIE
Krzyk budzi ZOMBIES ukrytych wśród widzów. Powoli wstają ze swoich miejsc.
Ich ruch jest ciężki, jakby ciała były wyschnięte, pozbawione energii. Zombies wchodzą na scenę i wykonują zombie dance — rytmiczny, powtarzalny, hipnotyczny.
Stopniowo łączą się z Opętanymi. Nie ma już podziału: wszyscy są częścią jednego, martwego mechanizmu.
WOMAN zostaje zepchnięta na margines.
SCENA 4 – POJAWIENIE SIĘ MATKI NATURY
W ciszy pojawia się MOTHER NATURE. Jest stara, słaba, pochylona. Jej kostium nosi ślady zniszczenia.
Zatrzymuje się pośród chaosu. Zauważa znak (tablicę, symbol, napis — np. „WATER”, „LIFE”, „REMEMBER”).
Podnosi go z trudem. Przez moment widać, że pamięta — ciało prostuje się, oddech się pogłębia.
Po chwili znak wypada jej z rąk. Matka Natury osuwa się, bezradna.
SCENA 5 – NIEUDANY RYTUAŁ
Jeden z wykonawców podnosi znak. Zaczyna śpiewać / skandować / szeptać prostą frazę (rytm, słowo, dźwięk).
Reszta patrzy bez emocji. Nie dołączają. Nie reagują.
Głos słabnie. Rytuał umiera.
MOTHER NATURE powoli, instynktownie, kieruje się w stronę niebieskiej tkaniny.
SCENA 6 – WODA, KTÓRA NIE JEST WODĄ
Matka Natury obejmuje niebieski materiał. Na początku jest on ciężki, martwy.
Pozostali zaczynają go poruszać, tworząc fale. Materiał ożywa — staje się symbolem wody, choć nadal jest sztuczny.
W tym czasie część śmieci zostaje usunięta ze sceny. Ruchy wykonawców stają się płynniejsze.
MOTHER NATURE stopniowo odzyskuje siłę. Jej oddech się uspokaja. Staje pewniej.
SCENA 7 – OD GŁODU DO SADZENIA
Na scenie pojawia się kawałek chleba. Wzbudza konflikt — jest za mały dla wszystkich.
Napięcie rośnie.
Nagle pojawia się pomysł — gest, spojrzenie, impuls: nie jeść, tylko sadzić.
Ktoś znajduje nasiona. Ziemia (symboliczna) zostaje przygotowana.
Wszyscy zaczynają sadzić, ruchem i tańcem. Rytm staje się wspólnotowy.
Na scenę wnoszone są rośliny — żywe lub symboliczne.
SCENA 8 – OCZYSZCZENIE
Wykonawcy zdejmują kostiumy ze śmieci. Odpady trafiają do worków.
Scena staje się coraz czystsza. Ciała są lżejsze. Ruch — świadomy.
Zombies przestają być zombie.
SCENA 9 – CHLEB I ODNOWA
Wśród roślin odnajdują chleb. Tym razem nie ma walki.
Chleb zostaje podzielony — z Matką Natury i z publicznością.
Wszyscy chwytają się za ręce. Zwracają się twarzami do widzów.
Wspólny ukłon.
Cisza.
Jak wyszło? Obejrzyj film.
W trakcie realizacji projektu odpowiedzialność środowiskowa nigdy nie była traktowana jako teoria czy abstrakcyjne pojęcie. Stała się natomiast częścią naszej codziennej praktyki. Konsekwentnie wykorzystywaliśmy materiały z recyklingu i ponownego użycia w pracy artystycznej, zwłaszcza przy kostiumach, rekwizytach, dekoracjach i scenografii (portugalski partner nauczył nas, że niemal każdy przedmiot można później wykorzystać jako unikalny element sceniczny). Wszystkie materiały stworzone w ramach projektu były starannie przechowywane i ponownie wykorzystywane podczas kolejnych sesji, spektakli i działań promocyjnych. Skupialiśmy się również na ograniczaniu ilości odpadów poprzez świadome planowanie, wybór rozwiązań niskozasobowych oraz współdzielenie materiałów — nie tylko po to, by oszczędzać pieniądze, lecz także by nauczyć się produkować mniej i marnować mniej.
Wraz z rozwojem projektu wyraźnie widzieliśmy rosnącą świadomość ekologiczną zarówno wśród uczestników, jak i publiczności. Przejawiało się to w dyskusjach, sesjach feedbackowych oraz refleksjach dotyczących codziennych nawyków, takich jak zużycie energii, wody czy pochodzenie wykorzystywanych materiałów.
Łącznie, podczas czterech sesji, zrealizowaliśmy 40 warsztatów i 4 spektakle — tak, był to swego rodzaju maraton, ale było warto.
Projekt opierał się na silnym osobistym zaangażowaniu i poczuciu odpowiedzialności jego uczestników. Podczas warsztatów i działań artystycznych uczestnicy intensywnie pracowali razem, często poświęcając swój czas wolny, wieczory i weekendy, a w wielu przypadkach nawet biorąc urlop w swoich regularnych miejscach pracy, aby móc wziąć udział w projekcie. Taki poziom zaangażowania stworzył silne poczucie wspólnej odpowiedzialności, zaufania i wspólnoty oraz znacząco pogłębił proces uczenia się.
W 2024 roku, pierwszym roku realizacji projektu, obie organizacje partnerskie bezpośrednio doświadczyły skutków zmian klimatycznych i klęsk żywiołowych. Pożary w Portugalii oraz powódź w Nysie w Polsce wymusiły zupełnie nową perspektywę spojrzenia na kwestie środowiskowe — nawet wśród osób, które wcześniej były sceptyczne wobec europejskich polityk proekologicznych. Wydarzenia te uczyniły wyzwania namacalnymi i osobistymi, przenosząc dyskusję z poziomu abstrakcyjnych idei do realnego doświadczenia. Coraz więcej uczestników zaczęło rozumieć, jak istotna jest ochrona środowiska dla codziennego życia, społeczności lokalnych oraz przyszłych pokoleń.
Uczestnicy z Portugalii wyrażali głęboką dumę ze swojej małej ojczyzny, zwłaszcza z pięknych dolin Douro, które są nie tylko miejscem życia i pracy, ale także istotnym elementem ich tożsamości kulturowej. Podobnie silne przywiązanie do miejsca można zaobserwować w polskiej organizacji oraz jej lokalnym otoczeniu. Ta emocjonalna więź z najbliższym środowiskiem stała się potężną motywacją do odpowiedzialnych i zrównoważonych działań.
Zaangażowanie publiczności podczas spektakli dodatkowo potwierdziło trafność przekazu projektu. Widzowie otwarcie wyrażali zgodę z ideami i wartościami projektu, często dzieląc się refleksjami podobnymi do tych formułowanych przez uczestników: co możemy zrobić — to tylko kropla w oceanie, ale ocean składa się z kropli. Projekt podkreślał, że realna zmiana zaczyna się od małych, codziennych wyborów: używania szklanych butelek zamiast plastikowych, wybierania komunikacji cyfrowej zamiast druku, ograniczania marnowania żywności, korzystania z krótkich łańcuchów dostaw — najlepiej od lokalnych producentów — a przede wszystkim budowania silnego przekonania, że troska o środowisko jest naszą wspólną odpowiedzialnością. Mamy tylko jedną planetę i musimy chronić ją wszelkimi możliwymi sposobami.
Te refleksje bezpośrednio wpłynęły na obszary, w których działają partnerzy — działalność artystyczną i edukacyjną. Projekt podważył powszechne przekonanie, że piękna scenografia musi być kosztowna albo że wielkość budżetu definiuje jakość przedsięwzięcia artystycznego. Zamiast tego uczestnicy nauczyli się w praktyce, że kreatywność, odpowiedzialność i współpraca mogą prowadzić do silnych efektów artystycznych przy użyciu prostych, ponownie wykorzystywanych i lokalnie dostępnych materiałów.
Podsumowując, projekt pokazał, że zrównoważony rozwój nie jest abstrakcyjną ideą, lecz praktycznym, codziennym procesem. Poprzez wspólną pracę, eksperymentowanie i refleksję uczestnicy rozwinęli konkretne umiejętności, nawyki i postawy, które mogą być stosowane także poza projektem. Doświadczenie Green Arts stało się wspólną drogą uczenia się, udowadniając, że działając razem — krok po kroku, wybór po wyborze — można doprowadzić do realnej i trwałej zmiany.
A oto film z podsumowaniem całego projektu:
Poniżej zamieszczamy feedback ze strony koordynatorów: Rity Piteiry i Janiny Janik.
Rita:
As the coordinator of the Green Arts project from Portugal, I experienced this journey and cooperation project as a deeply personal and professional transformation, reaffirming my belief in the power of theatre and the arts to touch people, open dialogue, and raise awareness of urgent social and environmental challenges in Portugal and beyond. Working closely with our local community, and especially with the group from Cabeceiras de Basto, allowed me to witness first hand how creative practices can give voice to adult learners and diverse participants, including people with disabilities, fostering meaningful engagement with environmental realities such as wildfires that directly affect our territory. At the same time, collaboration with our Polish partners profoundly moved and expanded my perspective, as the project addressed not only local environmental issues such as flooding, but also the human and social consequences of the war in Ukraine, including forced migration and the responsibility to welcome and integrate displaced communities.
These shared experiences revealed how environmental crises, conflict, and human displacement are deeply interconnected, and how artistic practice and co-creation can create safe, inclusive spaces where empathy, dialogue, and active participation can grow. The project did not change our direction, but strengthened it from within, deepening the work we have long developed through CTCMCB by integrating sustainability, social responsibility, and solidarity into artistic creation, education, and community engagement.
On a wider level, Green Arts helped position culture as an active and compassionate voice in the green transition and social cohesion, and this experience will continue to shape my work and future collaborations in Portugal and abroad. riapiteira@gmail.com
Janina:
From my perspective as the Polish coordinator, Green Arts was not just another international project, but an experience that genuinely changed the way we work and think. The commitment of the participants, who willingly gave their time, energy and creativity, created a strong sense of togetherness and shared responsibility. Working so closely during intensive workshops showed how powerful collective artistic processes can be.
The events of 2024 — the flood in Nysa and the ongoing war in Ukraine — gave our work a new depth and meaning. Environmental issues stopped being abstract and became part of our everyday reality, even for those who were previously sceptical about green policies. This shift in thinking was visible in discussions, artistic choices and daily behaviour.
Cooperation with our Portuguese partners was inspiring and eye-opening. Hearing about wildfires in their region and sharing experiences made it clear how connected our local challenges are. Despite different contexts, we were dealing with the same questions about responsibility, care and the future.
Most importantly, the habits we developed during the project will stay with us. As organisers of events and cultural activities, we now look differently at the resources we use, the materials we choose and the waste we generate. We have learned that less can really be more, and that meaningful artistic work does not depend on large budgets, but on creativity, awareness and cooperation.
Green Arts strengthened our belief that art can be both powerful and responsible. This experience will continue to influence how Association Ad Astra works, creates and collaborates in the future.
Zapraszamy na nasz blog- warto wyrazić swoja opinię, każda jest cenna. https://greenarts.pl/pl/strona-glowna/






Dodaj komentarz